Marksistowski apel powyborczy – nie płaczcie, organizujcie się!
Wyniki I tury wyborów prezydenckich nie przyniosły zbyt wielu niespodzianek. Do kolejnej tury dostali się dwaj kandydaci prawicy, różniący się w większości aspektów tylko kosmetycznie. Oznacza to utrzymanie duopolu dwóch największych partii burżuazyjnych i skazanie Polaków na wybór pomiędzy centro-prawicą a prawicą. Jednym z największych przegranych jest kandydat lewicy parlamentarnej Robert Biedroń. Uzyskał on wynik niewiele przekraczający dwa procent Dowiedz się więcej














