
Towarzysza Ehsan Ali, przewodniczący Awami Action Committee (Komitetu Działania Awami) w Gilgit Baltistan i centralny przywódca RCP w Pakistanie, aresztowano w nocy 10 sierpnia w jego domu w Gilgit, kiedy policja przeprowadziła nalot na jego dom. Następnie przeprowadzono naloty na domy kilku innych przywódców AAC i do tej pory aresztowano cztery kolejne osoby, w tym: Nusrat Hussain, Mehboob Wali, Nafees Advocate i Mehar Ali. Zostali oni oskarżeni o zorganizowanie spotkania kierownictwa AAC podczas kolacji iftar, aby omówić działalność AAC i zaplanować kolejne protesty przeciwko grabieżom i plądrowaniu zasobów Gilgit-Baltistanu. Towarzysze Asghar Shah i Waheed Hassan z RCP również zostali oskarżeni i przeprowadzono naloty w celu ich aresztowania.
Wszyscy ci przywódcy zostali oskarżeni na podstawie ustawy antyterrorystycznej oraz artykułów 153-A i 506 pakistańskiego kodeksu karnego, które dotyczą przestępstwa podżegania do przemocy. W sprawie policyjnej wyraźnie stwierdzono również, że planowali oni zorganizować protest przeciwko grabieży zasobów Gilgit-Baltistanu. Mówiąc prościej, ich przestępstwem było zorganizowanie protestu w obronie swoich praw, za co zostali oskarżeni o terroryzm.
To wyraźnie pokazuje stan praw demokratycznych w Pakistanie i Gilgit-Baltistanie, gdzie zorganizowanie zwykłego protestu stało się przestępstwem. W rzeczywistości rządząca klasa Pakistanu atakuje mieszkańców kraju jak nigdy dotąd i jest zdecydowana uciszyć każdy głos, który próbuje ujawnić zbrodnie rządzącej klasy. Klasa rządząca wykorzystuje pretekst trwającej wojny w regionie, aby ograniczyć te nieliczne prawa, które jeszcze pozostały. Ehsan Ali i inni przywódcy AAC również zostali aresztowani w zeszłym roku i przez wiele miesięcy byli torturowani i poniżani. Zostali zwolnieni po ogromnej kampanii solidarnościowej w Gilgit-Baltistanie, Pakistanie i na całym świecie, prowadzonej przez towarzyszy z RCI. To zmusiło klasę rządzącą Pakistanu do uwolnienia tych przywódców.
W zeszłym roku klasa rządząca wykorzystała również pretekst wojny z Indiami, aby zaatakować ruchy masowe w całym Pakistanie. Teraz, po raz kolejny, trwająca wojna w Iranie i krajach Zatoki Perskiej, rozpoczęta przez imperializm amerykański, dała klasie rządzącej Pakistanu pretekst do ataku na podstawowe prawa ludności.
Klasa rządząca narzuciła największą w historii kraju podwyżkę cen paliw, podnosząc ceny benzyny o 55 rupii. Podwyżka ta przyniesie pakistańskim firmom zajmującym się sprzedażą ropy naftowej około 113 miliardów rupii nadzwyczajnych zysków. Koszty wzrostu cen ropy naftowej można było przenieść na duże przedsiębiorstwa poprzez podwyższenie podatków, ale cały ciężar został przeniesiony na zwykłych ludzi, co zrujnowało życie wielu z nich. Oprócz wpływu na warunki życia zwykłych ludzi, ubóstwo, bezrobocie i nędza osiągnęły nowy poziom.
W tej sytuacji klasa rządząca próbuje również stłumić wszelkie głosy sprzeciwu lub działania polityczne, które próbują podnieść głos przeciwko niesprawiedliwości w kraju. Wszystkie główne partie polityczne już się poddały i popierają klasę rządzącą. Żadna z nich nie reprezentuje mas pracujących ani nie przedstawia alternatywnego punktu widzenia. W tej sytuacji RCP Pakistan przedstawia swoje alternatywne stanowisko i buduje swoje siły, aby walczyć z opresyjnym i wyzyskującym systemem kapitalistycznym panującym w Pakistanie. RCP walczy również z niewolnictwem imperializmu amerykańskiego, które stało się znakiem rozpoznawczym klasy rządzącej Pakistanu. Dlatego też 8 marca centralne biuro RCP Pakistan w Lahore zostało przeszukane przez duży oddział lokalnej policji. Biuro zostało zamknięte na cały dzień, tak że nie można było odbyć zaplanowanego spotkania z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet Pracujących.
Spotkanie miało odbyć się na terenie biura, więc nie było konieczne uzyskanie pozwolenia na jego zorganizowanie. Jednak władze siłą uniemożliwiły omówienie problemów, z jakimi borykają się pracujące kobiety w Pakistanie, pod pretekstem braku pozwolenia od władz.
To wyraźnie pokazuje autokratyczne zachowanie państwa, które odmawia ludziom podstawowych praw demokratycznych. Dzieje się to w czasie, gdy Lahore ma pierwszą w swojej historii kobietę na stanowisku ministra. Niezależnie od płci, przedstawiciele klasy rządzącej uciskają klasę robotniczą, żeby bronić interesów bogatych.
RCP ogłosiło również, że tegoroczny Międzynarodowy Dzień Kobiet Pracujących będzie poświęcony kobietom z Beludżystanu, które są brutalnie represjonowane przez państwo pakistańskie. Problem zaginionych osób nie jest nowy w Pakistanie. Działacze polityczni są porywani przez władze państwowe, nigdy nie stają przed sądem, a po wielu latach dowiadujemy się, że dana osoba została zabita. Obecnie na liście osób dotkniętych tym problemem znajdują się również kobiety. Ponadto przywódczynie Komitetu Baloch Yakjehti, które są młodymi kobietami, są przetrzymywane przez władze od ponad roku i nie zostały zwolnione.
Pomimo tej opresyjnej i reakcyjnej atmosfery, towarzysze z RCP zdołali zorganizować spotkania z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet Pracujących w kilkunastu miastach w całym kraju. Jednocześnie nadal organizowane są kampanie solidarnościowe z ruchami robotniczymi i uciskanymi warstwami społecznymi.
RCP publicznie potępiła również imperializm amerykański i izraelski, które narzuciły Iranowi brutalną wojnę. Iran ma prawo do samoobrony przed tą agresją. RCP oświadczyła, że jedyną siłą, która ma prawo zmienić reżim w Iranie, jest naród irański. RCP zawsze wspierała masowe ruchy w Iranie przeciwko reżimowi mułłów, który zniszczył demokratyczne prawa klasy robotniczej, zwłaszcza kobiet.
W tej wojnie jednak klasa robotnicza w Iranie słusznie rozumie, że imperializm amerykański jest największym wrogiem narodu irańskiego i że należy walczyć z tą imperialistyczną agresją. Drogą do pokonania imperializmu amerykańskiego i izraelskiego oraz do prowadzenia decydującej wojny jest położenie kresu kapitalizmowi w Iranie i przejęcie kontroli nad gospodarką pod demokratyczną kontrolą klasy robotniczej, aby zbudować socjalistyczną gospodarkę planową i państwo robotnicze. Dałoby to nowy impuls do działań wojennych i doprowadziłoby do zdecydowanego zwycięstwa nad mocarstwami imperialistycznymi.
Przesłanie to znajduje również oddźwięk wśród najbardziej świadomej warstwy robotników w Pakistanie, którzy głęboko nienawidzą imperializmu amerykańskiego i darzą ogromną sympatią narody Iranu i Palestyny, które zmagają się z okrucieństwem imperializmu. Tymczasem klasa rządząca Pakistanu jest niewolnikiem imperializmu amerykańskiego i dwukrotnie nominowała Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla.
To zniewolenie zostało po raz kolejny ujawnione, gdy masowe protesty w Gilgit-Baltistanie przeciwko wojnie imperializmu amerykańskiego z Iranem zostały brutalnie stłumione przez władze państwowe, a ponad 14 osób zginęło podczas tych protestów, głównie w Gilgit i Skardu. Protesty te zostały zorganizowane przez szyickie organizacje religijne, które mają głębokie powiązania z reżimem irańskim.
Komitet Awami Action Committee i RCP potępiły brutalność państwa wobec tych protestów, a Ehsan Ali wraz z innymi przywódcami AAC odwiedzili rannych w lokalnym szpitalu. Ehsan Ali protestuje również przeciwko planom podżegania do przemocy na tle religijnym w Gilgit Baltistanie i stara się utrzymać pokojową atmosferę, zbliżając do siebie ludzi z różnych środowisk społecznych. Jednak, jak na ironię, został on oskarżony o podżeganie do przemocy, podczas gdy osoby odpowiedzialne za zabicie 14 protestujących pozostają na wolności. Pokazuje to wyraźnie, że klasa rządząca służy swoim imperialistycznym panom jeszcze bardziej niewolniczo i szuka kolejnych okruchów od swoich panów w postaci dolarów i nowych kontraktów podczas tej wojny. Ten aspekt pakistańskiej klasy rządzącej został ujawniony w ostatnich dziesięcioleciach, kiedy to niewolniczo podążała ona za imperializmem amerykańskim w jego wojnach w Afganistanie.
Wojny te spowodowały śmierć setek tysięcy ludzi i przyniosły cierpienie milionom. Jednak generałowie, politycy i inni członkowie klasy rządzącej zyskali na nich ogromne fortuny. Po raz kolejny klasa rządząca liczy na więcej bogactwa i przywilejów z tej wojny, ale ataki na klasę robotniczą będą znacznie bardziej brutalne i okrutne.
RCP jest zdeterminowana, aby walczyć z tym uciskiem i będzie nadal protestować w sprawie uwolnienia naszych towarzyszy w Gilgit-Baltistanie. Będziemy również nadal walczyć z podstawową przyczyną tego ucisku i brutalności, jaką jest system kapitalistyczny. Jedyną drogą naprzód dla ludzkości jest obalenie tego systemu poprzez rewolucję socjalistyczną.
Apelujemy również do pracowników na całym świecie o wyrażenie solidarności z naszą walką i protest przeciwko brutalności państwa pakistańskiego, które niesprawiedliwie zatrzymało naszych towarzyszy i poddaje ich surowym represjom.
Krzywda jednego jest krzywdą wszystkich!
Pracownicy świata, łączcie się!
Uwolnić Ehsan Ali!
Uwolnić wszystkich więźniów politycznych!