Womans work is never done 1

8 marca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kobiet Pracujących. Z tej okazji Lotta Angantyr analizuje pisma tzw. „marksistowskiej feministki” Silvii Federici, porównując jej poglądy z komunistycznym podejściem do walki z uciskiem kobiet.

Ruch komunistyczny ma dumne dziedzictwo, jeśli chodzi o walkę z uciskiem, łącząc tę walkę z walką przeciwko samemu społeczeństwu klasowemu. To właśnie ta tradycja stała u podstaw Międzynarodowego Dnia Kobiet, kiedy to po raz pierwszy zaproponowano jego ustanowienie w 1910 roku.

Jednak marksistowskie stanowisko w sprawie ucisku jest często atakowane. Jedną z osób krytykujących marksizm jest Silvia Federici. Niniejszy artykuł dotyczy głównych kwestii poruszonych przez Federici na temat kobiet i roli, jaką odgrywają one w rodzinie w kapitalizmie, oraz broni prawdziwego rewolucyjnego dziedzictwa marksizmu i jego stanowiska w sprawie kobiet.

Komunizm i ucisk

„Życie jest piękne. Niech przyszłe pokolenia oczyszczą je ze wszelkiego zła, ucisku i przemocy i cieszą się nim w pełni”. – Leon Trocki

Te słowa Trockiego oddają istotę tego, o co walczą komuniści. Dla nas walka z uciskiem nigdy nie była kwestią drugorzędną.

Marks i Engels przedstawili naukowe wyjaśnienie ucisku kobiet, śledząc jego korzenie aż do pojawienia się własności prywatnej i podziałów klasowych. Pokazali, że drogą do wyzwolenia kobiet z podporządkowania mężczyznom jest walka z samym społeczeństwem klasowym.

To socjalistka Clara Zetkin zaproponowała w 1910 r. ustanowienie Międzynarodowego Dnia Kobiet Pracujących. Celem było połączenie walki o prawa wyborcze i demokratyczne z walką przeciwko samemu kapitalizmowi.

Wywodzimy się z tradycji bolszewizmu i rewolucji rosyjskiej, która rozpoczęła się, gdy kobiety w fabrykach tekstylnych w Piotrogrodzie rozpoczęły strajk w Międzynarodowym Dniu Kobiet Pracujących.

Państwo radzieckie wprowadziło pełną równość prawną, równe wynagrodzenie, prawo do aborcji i rozwodu. Jego celem było zastąpienie prywatnej pracy domowej przez socjalną opiekę nad dziećmi, wspólne kuchnie i usługi publiczne.

Chociaż wojna domowa, zacofanie gospodarcze i izolacja uniemożliwiły pełną realizację tych planów, rewolucja pokazała, co jest możliwe po obaleniu kapitalizmu.

Kaliban i czarownica

Pomimo tych dumnych osiągnięć, często słyszy się ataki na komunistów i marksistowskie stanowisko w sprawie ucisku – w tym twierdzenia, że marksiści są „redukcjonistami klasowymi”, którzy uważają walkę o wyzwolenie kobiet za sprawę drugorzędną.

Wśród najbardziej znanych krytyków jest Silvia Federici, która twierdzi, że marksizm nie wyjaśnia w wystarczający sposób ucisku kobiet i ignoruje ich pracę reprodukcyjną.

W swojej najsłynniejszej pracy, Kaliban i czarownica, Federici stwierdza, że marksiści nie dają satysfakcjonującego wyjaśnienia przyczyn społecznego i ekonomicznego wyzysku kobiet w kapitalizmie. Według niej kapitalizm zintensyfikował role płciowe i pogłębił podział pracy między płciami.

„Kaliban i czarownica” skupia się na przejściu od feudalizmu do kapitalizmu. Autorka podejmuje teorię Marksa dotyczącą pierwotnej akumulacji: historycznego procesu polegającego na przymusowym tworzeniu wolnych robotników (tj. proletariuszy, w przeciwieństwie do chłopów pańszczyźnianych związanych z ziemią) – warunku niezbędnego do produkcji kapitalistycznej.

Według Federici Marks badał to zjawisko wyłącznie z punktu widzenia wynagradzanego męskiego proletariatu i rozwoju produkcji towarowej. Ona natomiast analizuje wpływ, jaki miało to na kobiety, ich pozycję w społeczeństwie i produkcję siły roboczej.

Federici twierdzi, że wprowadzenie kapitalizmu stworzyło nowy patriarchalny porządek oparty na wykluczeniu kobiet z pracy wynagradzanej i podporządkowaniu ich mężczyznom, zamieniając kobiety w maszyny do reprodukcji siły roboczej.

Aby ustanowić ten nowy porządek, klasa rządząca wykorzystała polowanie na czarownice do zdyscyplinowania ciał kobiet, co według Federici było równie ważne dla rozwoju kapitalizmu, jak kolonizacja i wywłaszczenie europejskiego chłopstwa.

Czy Marks ignorował kobiety?

Twierdzenie Federici, że Marks i Engels ignorowali pracę reprodukcyjną kobiet, jest po prostu nieprawdziwe. W kilku swoich pismach podkreślają oni, że kobiety zostały włączone do siły roboczej, co miało bezpośredni wpływ na rodzinę.

Pochodzeniu rodziny, własności prywatnej i państwa Engels wyjaśnił, że w społeczeństwie niewolniczym starożytnej Grecji rodzina monogamiczna stała się jednostką ekonomiczną społeczeństwa. Żona stała się główną służącą, wykluczoną z wszelkiego udziału w produkcji społecznej.

Dopiero wraz z pojawieniem się nowoczesnego przemysłu na dużą skalę proletariackie kobiety uzyskały dostęp do produkcji społecznej.

Jeśli jednak była związana z gospodarstwem domowym, pozostawała wykluczona z produkcji publicznej i nie mogła zarabiać pieniędzy. A jeśli dołączyła do siły roboczej, cierpiały na tym obowiązki rodzinne.

„Współczesna rodzina opiera się na jawnym lub ukrytym niewolnictwie żony” – wyjaśnił Engels – „a współczesne społeczeństwo jest masą złożoną z tych poszczególnych rodzin jako jego cząsteczek”.

Engels twierdził, że wyzwolenie kobiet wymaga zniesienia rodziny jako jednostki gospodarczej poprzez uspołecznienie pracy domowej: zapewnienie opieki nad dziećmi, prania i stołówek jako usług publicznych.

Federici domaga się natomiast wynagrodzenia za prace domowe, argumentując, że dzięki temu praca domowa zostanie uznana za „prawdziwą pracę”.

Federici nie rozumie, jak działa kapitalizm i jaka jest rola rodziny w tym systemie. Częścią tego, co determinuje wynagrodzenie pracowników, podobnie jak w przypadku każdego innego towaru, jest czas pracy niezbędny do wytworzenia i odtworzenia siły roboczej.

„Wartość siły roboczej była określana nie tylko przez czas pracy niezbędny do utrzymania dorosłego pracownika”, wyjaśnił Marks, „ale także przez czas niezbędny do utrzymania jego rodziny”.

W interesie kapitalistów leży jak największe wyzyskiwanie pracowników. Gdyby mogli zapłacić pracownikom jeden grosz za ich siłę roboczą, zrobiliby to. Problem polega jednak na tym, że pracownicy nie byliby w stanie przeżyć – nie mówiąc już o reprodukcji – za taką płacę.

Płace nie są ustalane mechanicznie, ale podlegają wpływom walki klasowej. Jeśli niezadowolenie narasta z powodu pogarszających się warunków i płac, kapitaliści ryzykują konflikt z pracownikami.

Kapitaliści płacą więc tak mało, jak to tylko możliwe, co odpowiada kwocie niezbędnej do reprodukcji klasy robotniczej, tj. do utrzymania rodzin przez pracowników. Nieprawidłowe jest zatem twierdzenie, że praca domowa jest po prostu „nieopłacana”.

Wynagrodzenie za prace domowe jeszcze bardziej utrwaliłoby izolację kobiet w gospodarstwie domowym. Gdyby państwo zapewniło świadczenia rekompensujące kobietom pracę domową, wzmocniłoby to przekonanie, że prace domowe są z natury obowiązkiem kobiet.

Ponadto koszty reprodukcji siły roboczej byłyby pokrywane przez państwo, które jest finansowane głównie z podatków ludzi pracujących. Z czasem kapitaliści obniżyliby wynagrodzenia, ponieważ państwo skutecznie uzupełniałoby wynagrodzenia rodzin z klasy robotniczej.

Komuniści zdecydowanie opowiadają się za niezależnością ekonomiczną kobiet. Jednak zamiast podnosić hasła, które izolowałyby kobiety w domu, komuniści domagają się wyższych wynagrodzeń, równych płac i lepszych warunków pracy.

Walczymy o bezpłatną edukację, opiekę nad dziećmi, opiekę społeczną i usługi zdrowotne; o lepsze i przystępne cenowo mieszkania: postulaty, które materialnie poprawiłyby sytuację kobiet i zmniejszyły ich ekonomiczną zależność od mężczyzn.

Oświecenie i polowania na czarownice

Jak prawdziwa postmodernistka, Federici kwestionuje postępowy charakter renesansu i oświecenia.

Federici uważa, że stanowiły one przejście od „organicznego” paradygmatu, zakorzenionego w spirytualizmie i wierzeniach animistycznych, do mechanicznego światopoglądu, który legitymizował wyzysk kobiet i natury.

Twierdzi ona, że pojawienie się państwa burżuazyjnego wymagało zwalczania przedkapitalistycznych wierzeń i praktyk, i argumentuje, że epoka rozumu służyła jako uzasadnienie dla dyscyplinowania ciał kobiet i siły roboczej.

Federici argumentowała, że:

„Ciało musiało umrzeć, aby siła robocza mogła żyć. To, co umarło, to koncepcja ciała jako naczynia magicznej mocy, która dominowała w średniowiecznym świecie. W rzeczywistości zostało ono zniszczone. W tle nowej filozofii dostrzegamy szeroko zakrojoną inicjatywę państwa, w ramach której to, co filozofowie klasyfikowali jako „irracjonalne”, zostało uznane za przestępstwo. Ta interwencja państwa była niezbędnym „podtekstem” filozofii mechanicznej. „Wiedza” może stać się „władzą” tylko wtedy, gdy może egzekwować swoje nakazy. Oznacza to, że mechaniczne ciało, maszyna ciała, nie mogłoby stać się modelem zachowań społecznych bez zniszczenia przez państwo szerokiego zakresu przedkapitalistycznych wierzeń, praktyk i podmiotów społecznych, których istnienie było sprzeczne z regulacjami zachowań cielesnych obiecanymi przez filozofię mechaniczną. Dlatego właśnie w szczytowym okresie „epoki rozumu” – epoki sceptycyzmu i metodycznego wątpienia – mamy do czynienia z zaciekłym atakiem na ciało, popieranym przez wielu zwolenników nowej doktryny”.

Autorka kontynuuje: „W ten sposób należy interpretować atak na czary i magiczny światopogląd, który pomimo wysiłków Kościoła nadal dominował w świadomości ludowej przez cały okres średniowiecza”.

Federici opisuje polowanie na czarownice jako ludobójczy atak na kobiety, narzędzie służące do złamania ich społecznej siły, zniszczenia wspólnej wiedzy i narzucenia nowych norm płciowych poprzez terror.

Uważa ona, że w rozwoju kapitalizmu nie ma nic postępowego.

Problem z jej argumentacją polega na tym, że polowania na czarownice rozpoczęły się na długo przed oświeceniem. Polowania na czarownice miały miejsce w okresie upadku feudalizmu. Najbardziej aktywna faza europejskich procesów czarownic miała miejsce w latach 1560–1630.

Państwo, które było głęboko powiązane z Kościołem, kluczowym filarem klasy rządzącej w feudalizmie, musiało umocnić swoją władzę w okresie zawirowań i kryzysu. Federici nie wskazuje, że wielu rewolucyjnych filozofów burżuazyjnych w okresie renesansu i oświecenia było samych celem ataków Kościoła i państwa, ponieważ krytykowali oni autorytet Kościoła, a ich idee były sprzeczne z tym, co głosiła Biblia.

W rzeczywistości to właśnie w okresie oświecenia, który rozpoczął się około 1680 roku, kiedy to zaczęła się umacniać władza burżuazji, polowania na czarownice zaczęły słabnąć.

Postęp w historii

Federici krytykuje Marksa za twierdzenie, że rozwój kapitalizmu był historycznie konieczny do stworzenia warunków dla wyzwolenia ludzkości. Pisze, że Marks nie wysunąłby takiego twierdzenia, gdyby spojrzał na historię z punktu widzenia kobiet.

Cytując bezpośrednio Federici:

„Nie możemy zatem utożsamiać akumulacji kapitalistycznej z wyzwoleniem pracowników, kobiet lub mężczyzn, jak uczyniło to wielu marksistów (między innymi), ani postrzegać nadejścia kapitalizmu jako momentu historycznego postępu. Wręcz przeciwnie, kapitalizm stworzył bardziej brutalne i podstępne formy zniewolenia, ponieważ zasiał w ciele proletariatu głębokie podziały, które służyły intensyfikacji i ukrywaniu wyzysku. To w dużej mierze z powodu tych narzuconych podziałów – zwłaszcza między kobietami i mężczyznami – akumulacja kapitalistyczna nadal niszczy życie w każdym zakątku planety”.

Oczywiście społeczeństwo kapitalistyczne, podobnie jak wszystkie wcześniejsze społeczeństwa klasowe, opiera się na represjonowaniu kobiet.

Marks powiedział, że poprzez włączenie kobiet do pracy poza domem kapitalizm stworzył materialną podstawę do wyzwolenia kobiet – nie twierdził jednak, że wyzwolenie to faktycznie nastąpi w ramach kapitalizmu.

Chociaż kapitalizm nigdy nie wyzwoli kobiet, w przeszłości odegrał on postępową rolę. Kapitalizm doprowadził do ogromnego rozwoju sił wytwórczych, co stworzyło zasoby i technologie, które mogłyby całkowicie uwolnić kobiety od prac domowych.

Silvia Federici

Oceniamy coś jako postępowe na podstawie tego, czy przyczyniło się to do rozwoju społeczeństwa i sił wytwórczych.

Pod tym względem kapitalizm – poprzez stworzenie połączonej gospodarki światowej, zarządzanej przez międzynarodowe monopole i utrzymywanej dzięki pracy klasy robotniczej – stworzył materialne warunki dla socjalizmu.

Obecnie istnieją zasoby, które pozwalają całkowicie wyeliminować głód, ubóstwo, nierówności i niedobór. Jesteśmy w stanie zapewnić wszystkim wystarczającą ilość żywności, mieszkań, bezpłatną edukację i opiekę zdrowotną. Istnieją zasoby, technologia i nauka, które pozwalają wyeliminować uciążliwe prace domowe.

To, co powstrzymuje nas przed tym w kapitalizmie, to fakt, że pracownicy nie mają kontroli nad żadnymi z tych ogromnych zasobów. Jest to kwestia własności prywatnej, tego, kto jest właścicielem środków produkcji.

Rozwiązaniem jest przekazanie władzy klasie robotniczej, abyśmy mogli planować społeczeństwo zgodnie z naszymi potrzebami.

Nie oznacza to, że zaprzeczamy cierpieniu ludzkości w całej historii kapitalizmu. Marks powiedział, że kapitalizm narodził się „ociekający od stóp do głów, z każdej pory, krwią i brudem”.

Chodzi o to, aby właściwie zrozumieć, dlaczego kapitalizm działa w taki sposób, i uzbroić się w teorię, która pozwoli nam zmienić świat.

Czy ludzkość mogła ominąć kapitalizm?

Niestety, nie jest to wniosek, jaki można wyciągnąć z lektury książki „Kaliban i czarownica”. Wniosek jest taki, że kapitalizm nie był konieczny, a kobiety miały stosunkowo lepszą pozycję w społeczeństwie feudalnym.

Federici twierdzi, że chłopi pańszczyźniani mieli korzystniejsze relacje klasowe z klasą rządzącą niż pracownicy w kapitalizmie.

Jej argumentem jest to, że poddani mieli własne działki, co dawało im większą niezależność od właścicieli ziemskich i lepszą pozycję do walki z nimi. Twierdzi ona, że poddane były mniej zależne od męskich krewnych niż kobiety w kapitalizmie.

Jednak ucisk był stałą cechą społeczeństwa klasowego. Engels wyjaśnił, że pojawienie się rodziny patriarchalnej, wraz z rozwojem klas i własności prywatnej, stanowi historyczną porażkę płci żeńskiej:

„Mężczyzna przejął władzę w domu; kobieta została poniżona i zredukowana do roli służącej, stała się niewolnicą jego pożądania i zwykłym narzędziem do rodzenia dzieci”.

We wczesnym średniowieczu w Europie mąż był prawnie uznawany za głowę rodziny. Tożsamość prawna kobiety była związana albo z jej ojcem, albo z mężem.

Federici poświęca również wiele uwagi buntom chłopskim. Według niej szeroko rozpowszechnione ruchy komunalne i egalitarne mogłyby być skuteczną alternatywą dla feudalizmu:

„Rozwój kapitalizmu nie był jedyną możliwą odpowiedzią na kryzys feudalnej władzy. W całej Europie rozległe komunalne ruchy społeczne i bunty przeciwko feudalizmowi dawały nadzieję na nowe egalitarne społeczeństwo oparte na równości społecznej i współpracy”.

Kapitalizm był kontrrewolucją, która zniszczyła te alternatywy.

Gdyby powstania chłopskie zakończyły się sukcesem, sugeruje, ludzkość mogłaby uniknąć ogromnych zniszczeń związanych z rozwojem kapitalizmu.

chlopi
Federici twierdzi, że chłopi pańszczyźniani mieli korzystniejsze stosunki klasowe z klasą rządzącą niż pracownicy w kapitalizmie.

W średniowieczu powstania te były wyrazem impasu feudalizmu i niezadowolenia mas. Wielu poszukuje idei komunistycznych, często pod pozorem religijnego milenaryzmu. Jednak pomimo ich walki, powstania zakończyły się druzgocącą porażką.

Powodem, dla którego same powstania chłopskie nie były w stanie pozbyć się feudałów, była ich pozycja klasowa, która uniemożliwiała im odgrywanie niezależnej roli w transformacji społecznej.

Dopiero pojawienie się klasy kapitalistycznej i rewolucje burżuazyjne doprowadziły do obalenia systemu feudalnego.

Co najważniejsze, w feudalizmie nie istniały materialne warunki do ustanowienia społeczeństwa wolnego od ucisku, wyzysku klasowego i państwa.

Aby wyzwolić ludzkość od bolączek społeczeństwa klasowego, należy przede wszystkim zlikwidować warunki, które je powodują.

Niezwykle ważne jest położenie kresu niedoborom poprzez szybki rozwój gospodarki. W tamtych czasach wydajność pracy była zbyt niska, aby było to możliwe. A chłopi nie mieli takich możliwości w okresie feudalizmu, ponieważ byli całkowicie uzależnieni od ziemi, aby przeżyć.

Krytyka Marksa

A Feminist Critique of Marx Federici nadal krytykuje konieczność kapitalizmu. Twierdzi, że Marks musiał się mylić, sądząc, że kapitalizm położy podwaliny pod wyzwolenie poprzez rozwój sił wytwórczych, ponieważ obecnie mamy rozwinięte maszyny i przemysł, a ludzie nadal są uciskani.

Cytując samą Federici:

„Sugeruję, że Marks zignorował pracę reprodukcyjną kobiet, ponieważ pozostał wierny technologicznej koncepcji rewolucji, w której wolność osiąga się dzięki maszynom, wzrost wydajności pracy jest uważany za materialną podstawę komunizmu, a kapitalistyczna organizacja pracy jest postrzegana jako najwyższy model historycznej racjonalności, wzorzec dla wszystkich innych form produkcji, w tym reprodukcji siły roboczej. Innymi słowy, Marks nie dostrzegł znaczenia pracy reprodukcyjnej, ponieważ zaakceptował kapitalistyczne kryteria definiujące pracę i wierzył, że wynagradzana praca przemysłowa jest areną, na której rozegra się walka o emancypację ludzkości”.

Federici nie postrzega klasy robotniczej (przez co rozumie wyłącznie białych mężczyzn) jako siły rewolucyjnej. Uważa, że niemożliwe jest zwalczanie ucisku w oparciu o podziały klasowe.

Dlaczego marksiści podkreślają rolę klasy robotniczej? Ponieważ robotnicy są jedyną klasą, która ma moc zagrożenia zyskom kapitalistów poprzez wstrzymanie swojej siły roboczej.

International Womens Day February Revolution Petrograd
To dzięki zjednoczonej walce całej klasy robotniczej – w której często wiodącą rolę odgrywają kobiety – historycznie udało się osiągnąć reformy.

W całej historii – od Komuny Paryskiej w 1871 r., przez rewolucję rosyjską w 1917 r., po strajk generalny we Włoszech w zeszłym roku – widzieliśmy, że kiedy klasa robotnicza decyduje się na mobilizację, jest siłą, z którą należy się liczyć.

Dzięki swojej pozycji w społeczeństwie pracownicy rozwijają zbiorową świadomość. Jedynym sposobem, w jaki pracownicy mogą walczyć o lepsze warunki i wynagrodzenia, jest wspólna organizacja. A ponieważ to oni utrzymują społeczeństwo w ruchu, są również klasą, która poprzez rewolucję może przejąć władzę i zarządzać gospodarką zgodnie z własnymi potrzebami.

Kapitalizm, poprzez rozwój klasy robotniczej i przemysłu na dużą skalę, stworzył tę siłę – grabarzy, którzy mogą raz na zawsze położyć kres społeczeństwu klasowemu.

Kobiety z klasy robotniczej

Federici nie jest w stanie zrozumieć roli, jaką kobiety z klasy robotniczej odgrywają w kapitalizmie. Twierdzi ona, że wejście kobiet do świata pracy najemnej spowodowało jedynie „podwójne uciskanie” i dochodzi do wniosku, że walka o pracę najemną nie może być drogą do wyzwolenia.

Federici twierdzi, że włączenie kobiet do siły roboczej nie rozwiązało problemu ucisku, ponieważ kobiety nadal otrzymują niższe wynagrodzenie niż mężczyźni – którzy, jak sugeruje, są zainteresowani utrzymaniem ucisku, ponieważ przynosi im to korzyści zarówno w pracy, jak i w gospodarstwie domowym:

„Po pierwsze, walka o pracę najemną lub walka o „dołączenie do klasy robotniczej w miejscu pracy”, jak lubiły to ujmować niektóre marksistowskie feministki, nie może być drogą do wyzwolenia. Zatrudnienie za wynagrodzeniem może być koniecznością, ale nie może być spójną strategią polityczną. Dopóki praca reprodukcyjna jest dewaluowana, dopóki jest uważana za sprawę prywatną i odpowiedzialność kobiet, kobiety zawsze będą konfrontować się z kapitałem i państwem, mając mniejszą władzę niż mężczyźni i znajdując się w sytuacji skrajnej wrażliwości społecznej i ekonomicznej”.

Jej rozwiązaniem jest „odzyskanie kontroli nad materialnymi warunkami reprodukcji” i stworzenie nowych form współpracy wokół tej pracy „poza logiką kapitału i rynku”. Twierdzi ona, że proces ten już się rozpoczął poprzez zajmowanie gruntów, rolnictwo miejskie, rolnictwo wspierane przez społeczność, squaty, systemy barterowe, sieci wzajemnej pomocy i alternatywne inicjatywy w zakresie opieki zdrowotnej:

„Pojawia się nowa gospodarka, która może zmienić pracę reprodukcyjną z duszącej, dyskryminującej działalności w najbardziej wyzwalające i kreatywne pole eksperymentów w relacjach międzyludzkich”.

Rodzaj aktywizmu, który proponuje, nie jest nowy i nigdy nie wykroczył poza margines działalności dobroczyńców z klasy średniej. Utopią jest wierzyć, że możliwe jest zbudowanie alternatywy dla rodziny i położenie kresu uciskowi bez rewolucji społecznej lub bez zorganizowania całej klasy robotniczej.

Po drugie, mężczyźni z klasy robotniczej nie czerpią korzyści z ucisku kobiet. Ucisk jest narzędziem wykorzystywanym przez klasę rządzącą do utrzymywania niskich płac i złych warunków pracy całej klasy robotniczej. W interesie kapitalistów leży utrzymywanie niższych płac kobiet, ponieważ zwiększa to ogólny poziom wyzysku. Płacenie części siły roboczej mniej pozwala kapitalistom wywierać presję na wszystkich pracowników, aby akceptowali gorsze warunki pod groźbą zastąpienia ich innymi.

Ucisk jest głównym narzędziem dzielącym klasę robotniczą, zachęcającym pracowników do postrzegania siebie nawzajem jako wrogów, a nie kapitalistycznego systemu. Mężczyźni z klasy robotniczej mają zatem znacznie więcej do zyskania, walcząc o równouprawnienie, niż utrzymując ucisk.

Walka klasowa

Integracja kobiet z klasą robotniczą jest głęboko postępowym zjawiskiem, ponieważ wzmacnia ich pozycję w społeczeństwie. To dzięki zjednoczonej walce całej klasy robotniczej – w której kobiety często odgrywają wiodącą rolę – historycznie udało się osiągnąć reformy.

Obecnie większość kobiet na Zachodzie jest formalnie równa mężczyznom w świetle prawa. Mają prawo do głosowania, rozwodu, aborcji i samodzielnego wychowywania dzieci. Dzięki zarabianiu pieniędzy kobiety uzyskały pewną niezależność ekonomiczną. Rozbudowa usług publicznych częściowo uspołeczyła niektóre aspekty pracy domowej.

Wszystko to w pewnym stopniu złagodziło ucisk kobiet w kapitalizmie.

lenine
Chcemy przywrócić rewolucyjną historię Międzynarodowego Dnia Kobiet Pracujących i pójść za przykładem rosyjskich kobiet pracujących, które zainicjowały rewolucję rosyjską.

Postęp ten nie ma nic wspólnego z ideologią kapitalistyczną ani tak zwanymi „zachodnimi wartościami”. Jest on zakorzeniony w rozwoju materialnym i walce klasowej.

W latach 1914-18 prawie dwa miliony kobiet weszło na rynek pracy w Wielkiej Brytanii. To znacznie wzmocniło pozycję społeczną kobiet.

Nie był to przypadek, że fala rewolucyjnych przewrotów po rewolucji rosyjskiej wywarła presję na kapitalistyczne rządy, aby udzieliły ustępstw, w tym prawa wyborczego kobietom.

Usługi publiczne i państwo opiekuńcze nie były darem kapitalistów – były to ustępstwa wymuszone ogromną presją ze strony klasy robotniczej zradykalizowanej przez wojnę i trudności. W latach po II wojnie światowej Wielka Brytania doświadczyła znaczących fal strajków, które wstrząsnęły narodem.

Aby skierować te niepokoje społeczne w bezpieczne kanały, klasa rządząca zgodziła się na reformy. Było to możliwe dzięki powojennemu boomowi gospodarczemu. W rzeczywistości rozbudowa państwa opiekuńczego częściowo służyła interesom kapitalistów, ponieważ uwolniła więcej kobiet, które mogły zostać wykorzystane jako siła robocza.

Zmieniające się nastawienie społeczne wobec kobiet odzwierciedla te zmiany warunków materialnych.

To bezpośrednio obala twierdzenie Federici o pominięciu rozwoju sił wytwórczych. To właśnie w krajach, w których siły wytwórcze rozwinęły się najbardziej i gdzie systemy opieki społecznej rozszerzyły się w największym stopniu, kobiety odnotowały największą poprawę sytuacji.

W kapitalizmie korzyści nigdy nie są pewne, zwłaszcza w okresach kryzysu. Widzieliśmy, jak klasa rządząca wykorzystuje toksyczne wojny kulturowe, aby odwrócić uwagę pracowników od niezadowolenia z systemu.

W ostatnich latach prawa demokratyczne, takie jak dostęp do aborcji, ponownie stały się przedmiotem ataków. W przeciwieństwie do wcześniejszych okresów, kiedy kapitał miał pole do ustępstw, dziś znaczące reformy, które znacznie poprawiłyby życie pracowników, nie wchodzą w grę.

W miarę erozji państwa opiekuńczego kobiety są dotknięte tym w nieproporcjonalnie dużym stopniu. Stanowią one większość pracowników sektora publicznego, którzy stoją w obliczu cięć, i ponoszą zwiększone obciążenia w domu w związku z wycofywaniem usług publicznych.

Historia pokazuje, wbrew argumentom Federici, że zjednoczona walka klasowa jest najskuteczniejszą metodą zarówno dla wywalczenia reform, jak i ostatecznego zniesienia ucisku, wyzysku i nędzy.

Dlatego tak ważne jest przywrócenie rewolucyjnej historii Międzynarodowego Dnia Kobiet Pracujących i pójście za przykładem rosyjskich kobiet pracujących, które zainicjowały rewolucję rosyjską.

W przeciwieństwie do Federici, która ma tendencję do przedstawiania kobiet pracujących jako ofiar, my postrzegamy je jako bojowniczki klasowe, które odegrają kluczową rolę w walce o komunizm.

Kategorie: Teoria